Słodkie eksperymenty kulinarne nie zawsze wychodzą mi tak, jakbym tego chciała, ale tym razem wyszło całkiem smacznie! Placki marchewkowo-jabłkowe z mąką żytnią pełnozoarnistą to ciekawa alternatywa dla np. racuchów. Dzięki dodatkowi odzywki białkowej mają bardzo fajne makro. Placki można podzielić… Czytaj dalej →
Koktajle, to jedno z dań, które nie dość, że można zrobić na szybko, to jeszcze można zabrać go w drogę i bezproblemowo spożyć. Koktajle dla insulinoopornych to także jeden z najpopularniejszych wpisów na moim blogu, także myślę, że już czas… Czytaj dalej →
Skłonności mojej skóry do przesuszania się i pękania zauważyłam już jako nastolatka, gdy po wytarciu się ręcznikiem odczuwałam ból i pieczenie, a żadne balsamy typu DOVE czy inne drogeryjne cudka nie były w stanie nawilżyć jej powierzchni – myślałam sobie… Czytaj dalej →
Brokuł. ZIelone warzywo, które z wieloma dzieciamami i częścią dorosłych prowadzi wojnę smakową, która nigdy nie przechyla szali zwycięstwa na żadną ze stron. No dobra, dramatyzuję. Da się go zjeść i nawet czasem smacznie! Na przykład w takiej paście, gdzie… Czytaj dalej →
To już drugi z darmowych planów, jakie dla Was mam – pierwszy na 1800 kcal rozłożone na 4 posiłki. Dzisiaj mam dla Was plan dla osób, które stosują okno żywieniowe – godziny, które wybrałam to te same, które stosuję u… Czytaj dalej →
I ten w dodatku super tani, super wydajny i super działający balsam-krem dla skóry atopowej, czy z innymi problemami demratologicznymi typu łuszczyca, przesuszająca i pękająca skóra. I na tym mogłabym skończyć, bo przecież już wiecie, że uważam go za hicior…. Czytaj dalej →
Masz gości za 40 minut, a nie masz czego podać do kawki? No to może ultra szybkie, proste ciastka, które owszem – są kaloryczne, ale zrobisz je w dosłownie chwilę i zapewniam, że nie dasz rady pochłonąć kilku na raz… Czytaj dalej →
To, że mam skórę atopową wiecie już na pewno, jeśli przejrzeliście specjalnie dedykowaną temu kategorię wpisów, trochę przeze mnie zaniedbaną, dlatego postanowiłam trochę kosmetyków w tym temacie Wam przedstawić. Ale jeśli nie wiecie, to tak po krótce – AZS mam… Czytaj dalej →
Pieczywo czasem się kończy, a nam zdarza się zapomnieć – to o godzinach dla seniora, to o niedzieli niehandlowej… A jeść coś trzeba, nie? No i ciężko np. w żabce kupić drożdże, ale proszek po pieczenia i sodę często mamy… Czytaj dalej →
Gotowanie i ja to trochę jak dwa przeciwieństwa. Mam dwie lewe ręce i w większości przypadków moje eksperymenty kulinarne kończą się źle. Jednakże lubię gotować (nie mylić ze „sprzątać po gotowaniu”) i czasem zdarzyło mi się zmarnować ogromną ilość jedzenia,… Czytaj dalej →
Ile razy padło pytanie o to zy można koktajl na diecie IO to ja chyba nie zliczę. I zawsze zastanawiam się, dlaczego niby NIE MOŻNA? Przecież zarówno owsianka jak i koktajl mogą mieć dokładnie ten sam skład, różnić się ino… Czytaj dalej →
© 2026 dietetyk mgr Julia Nowak — Obsługiwany przez WordPress.
Szablon stworzony przez Anders Noren — Do góry ↑