Sałatki mają to do siebie, że przygotowanie ich zajmuje kilka chwil, są bombą witamin i nadają się na każdy posiłek w ciągu dnia. Mam od razu dla was pro tipa – robiąc sałatkę na wynos na dno pojemnika najlecie sos,… Czytaj dalej →
Większości z nas mięso mielone i pomidory kojarzą się z sosem bolognese, ale ja postanowiłam przełamać tę „zasadę” i zrobić coś zupełnie innego. Odkąd mam woka z biedry to mam wręcz manię gotowania mięsno-warzywnych sosów z prostej przyczyny… nic mi… Czytaj dalej →
Dni przed wypłatą zmuszają do kreatywności, szczególnie, gdy masz ochotę na coś słodkiego. Powstał już jeden taki przepis na śliwkowe babeczki, teraz czas na racuszki. Zebrałam wszystko co mogło dać słodką potrawę i zaryzykowałam. I co? To co zwykle! Racuchy… Czytaj dalej →
Jakiś czas temu przeglądając internety robiłam sobie listę przepisów, które muszę wypróbować. Niestety będąc małym głupolem nie spisałam blogów, z których moja kolekcja przepisów pochodzi. Znalazłszy w odmętach karteczkę przepis na klopsiki z piekarnika stwierdziłam, że to czas najwyższy na… Czytaj dalej →
Jako fanka włoskich smaków nie odmawiam sobie makaronów z mięsem. A już a pewno nie odmawiam sobie lasagne <3 Na zakupach dorwałam makaron lasagne pełnoziarnisty, więc nieposiadając się z radości zdecydowałam, że czas na tą wyborną potrawę. Nie byłabym sobą,… Czytaj dalej →
Aplikacja kcalmar.pro dostępna zarówno na androida jak i na IPhone to „dodatek” do dietetycznego programu kcalmar.pro o którym szerzej pisałam tutaj. Do poznania jej funkcjonalności „zmusiła” mnie chwila. Skoro już korzystam z wersji dla dietetyków układając programy żywieniowe dla podopiecznych, to warto wiedzieć co specjalnie… Czytaj dalej →
Słodycze, słodycze, słodkości jak cholera… 😀 Uwielbiam, mogłabym jeść na zmianę ze słonymi przekąskami a o plackach bananowych nasłuchałam się wiele. Kiedyś próbowała wersji z samych bananów i jajek, ale wyszło mi to równie dobrze co omlety (czytaj – wcale)… Czytaj dalej →
Bardzo nieczęsto zdarza mi się robić bezmięsne danie, ale mus to mus. Indyk się zepsuł, trzeba improwizować. No i z tej improwizacji wyszły warzywa na słodko-ostro, bardzo sycące. Może nie ma w nich bardzo dużo białka, ale nikt nie broni… Czytaj dalej →
EDYCJA 13.09.2019 Minął już prawie rok od poprzedniej edycji posta i mogę powiedzieć, że na tyle poprawili swoje usługi, że przedłużyłam abonament 😉 ale nie będę usuwała smutów i smętów. Chciałabym tylko dać znać, że kcalmar staje na nogi i… Czytaj dalej →
Któregoś dnia, będąc na zakupach w Biedronce zauważyłam, jak wtedy myślałam, błyszczyk w kolorze pomarańczowej czerwieni, czyli kolor idealnie komponujący się z moimi ustami. Po bliższych oględzinach okazało się, że to permanentny błyszczyk, lub jak kto woli – szminka w… Czytaj dalej →
Od dłuższego czasu w mojej szafce zalegały kluseczki udon, więc postanowiłam ulżyć ich cierpieniu i wykorzystać je do pudełkowego obiadku. Z indyka miały być roladki, ale leniuch wewnętrzny wygrał i powstał wok pełen warzyw, mięsa i klusków. Swojego „woka” zakupiłam w… Czytaj dalej →
© 2026 dietetyk mgr Julia Nowak — Obsługiwany przez WordPress.
Szablon stworzony przez Anders Noren — Do góry ↑