Krótko i konkretnie. Kolejny przepis na jednogarnkowe danie, szybko, sycąco, odżywczo. Może nie jest to bomba białkowa, ale z pewnością błonnikowa! Wegańsko można dorzucić tofu czy soczewicę alb seitan, a wegetariańsko/fleksitariańsko halloumi czy jajko. Składniki (na 3 porcje): Przyprawy: Przygotowanie:… Czytaj dalej →
Szybkie, sycące i proste danie, które robi się praktycznie samo. Na bazie makaronu z czerwonej soczewicy – źródła białka i błonnika – z dodatkiem warzyw, aromatycznego majeranku i klasycznych przypraw. Idealne na dni, gdy chcesz zjeść ciepły, treściwy posiłek bez… Czytaj dalej →
To kolejne danie z serii szybkich jednogarnkowców, które robi się praktycznie samo. Wystarczy wrzucać składniki do garnka w odpowiedniej kolejności, a w czasie gotowania makaronu można spokojnie posprzątać kuchnię. Całość zajmuje maksymalnie 35 minut, a efekt to sycący, kremowy posiłek,… Czytaj dalej →
Brokuł. ZIelone warzywo, które z wieloma dzieciamami i częścią dorosłych prowadzi wojnę smakową, która nigdy nie przechyla szali zwycięstwa na żadną ze stron. No dobra, dramatyzuję. Da się go zjeść i nawet czasem smacznie! Na przykład w takiej paście, gdzie… Czytaj dalej →
Ciasto buraczkowe z czekoladą i kakao to propozycja mocno kaloryczna, także będzie to idealne danie dla osób na Intermittent Fasting (po dodaniu do ciasta np. skyru dla zbilansowania ilości białka w posiłku), czy na wyjątkową okazję, jaką są Święta Bożego… Czytaj dalej →
Kanapki to chyba najpopularniejsze regionalne danie w naszym kraju. Jej odmian jest wiele, od studenckiej kanapki – chleba posmarowanego nożem, albo wersji na bogato – kanapki z serem i keczupem po wersje wypaione – kanapeczki robione przez narzeczoną lub żonę… Czytaj dalej →
Szakszuka to danie, do którego przekonywałam się bardzo długo. Brzmi nieswojsko, wygląda w mojej opinii kompletnie nie zachęcająco. Jednak nadszedł ten dzień, gdy miałam już dość klasycznych jajków na miękko z furą warzyw, więc postanowiłam sprawdzić, co tam tym moim… Czytaj dalej →
Frytki kojarzą nam się z makiem, burgerkingiem i każdym innym fastfoodem. A przecież wcale nie muszą ociekać tłuszczem i być pustymi kaloriami. Ba, dzięki frytkom można przekonać niejadków do spróbowania czegoś nowego. Jestem fanką klasycznych, ziemniaczanych z polskich pyr. Fryty… Czytaj dalej →
Nie wszystkie przekąski musza być słodkie, spora część smakoszy gustuje raczej w ich wytrawnej części i z tego powodu sięgają po chipsy, solone orzeszki czy krakersy. Jako, że należę do grupy, która uwielbia jedne i drugie przekąski to z ciekawością… Czytaj dalej →
Bardzo nieczęsto zdarza mi się robić bezmięsne danie, ale mus to mus. Indyk się zepsuł, trzeba improwizować. No i z tej improwizacji wyszły warzywa na słodko-ostro, bardzo sycące. Może nie ma w nich bardzo dużo białka, ale nikt nie broni… Czytaj dalej →
© 2026 dietetyk mgr Julia Nowak — Obsługiwany przez WordPress.
Szablon stworzony przez Anders Noren — Do góry ↑