Chodziło za mną jajko od samego rana, ale nie opuszczało mnie poczucie, że mam ochotę na coś innego niż zazwyczaj. Przeglądając lodówkę nabrałam ochoty na faszerowane papryki, a boczek i cebula akurat na wykończeniu to zdecydowałam, że zapiekę wszystko razem…. Czytaj dalej →
Nuda w kuchni to największy wróg diety! Owszem, wracanie do ulubionych dań to jedna z kulinarnych przyjemności, ale drugą jest eksperymentowanie, kombinowanie i nauka sztuki kulinarnej. Może nie jestem ekspertem ani w tym, ani w fotografii jedzenia 😉 ale z… Czytaj dalej →
Czasem poza wydziwianiem w kuchni mam ochotę na coś klasycznego, co kojarzy mi się z dzieciństwem. Gulasz zdecydowanie jest tym posiłkiem. Aby diecie stało się zadość to gulasz ten jest zdrowy i niskokaloryczny. Do tego całkiem smaczny i dobry dla… Czytaj dalej →
Uwielbiam czekoladę. Uwielbiam banany. Uwielbiam jeść. 😀 A za co uwielbiam ten koktajl? Za to, że jest mocno kakaowy-czekoladowy, wystaczająco słodki, do tego pożywny, zdrowy i idealny przed lub po treningu. Po treningu idealnie się nadaje na „dotarcie do domu”,… Czytaj dalej →
Walcząc z podjadaniem słodyczy, jak tylko uda mi się zachować zdrowy rozsądek, to poszukuję zdrowych alternatyw dla pustych kalorii. Jak większość moich przepisów, przepis na ten fantatyczny sernik to zlepek różnych przepisów znalezionych w internecie. Zwykle modyfikuję je tak, by… Czytaj dalej →
Bardzo lubię zacząć lub skończyć dzień koktajlem, bo jest to pyszna i zdrowa alternatywa dla stania w kuchni kucharzenia. Mimo iż nie jadam wiśni samych (jakoś mi nie odpowiadają) to lubię je w ciastach, koktajlach, jako przewory, wtedy ich kwaskowatość… Czytaj dalej →
Nie często gotuję zupy, ale postanowienia w życiu kierują nas na nowe tory, dlatego obiecałam sobie, że na naszym stole ten posiłek zagości co najmniej raz w tygodniu, a najlepiej przez 5-6 dni. Większość zup jest niskokaloryczna (o ile nie… Czytaj dalej →
Bardzo, ale to bardzo rzadko zdarza mi się robić mięso na parze, ale chyba dzięki temu przepisowi zmienię swoje nawyki. Jedynym niezrozumiałym dla mnie i kompletnie nie idącym z przepisem elementem jest sos z mozarelli i marcarpone. Być może dlatego,… Czytaj dalej →
Internety to piękne miejsce, możesz znaleźć w nich prawie wszystko. I właśnie tak znalazłam PRZEPYSZNY czekoladowy ciasteł (chociaż ciasteły się piecze), który nie ma w sobie cukru – poza cukrami ze słodyczy natury J Przepis jak zwykle, zmodyfikowałam na swoją… Czytaj dalej →
Mój Drwal narzeka ostatnimi czasy, że nigdy nie ugotuję nic na kilka dni tylko codziennie stoję i brudzę kuchnię. 😀 Dlatego tym razem postanowiłam nagotować CAŁY gar żarcia, na najbliższe 3 dni. Jest to moje pierwsze podejście do Chilli con… Czytaj dalej →
Najsmaczniejsze dania zwykle wychodzą przez przypadek. Będąc pełna obaw podeszłam do kuchenki z zamiarem wykorzystania tego co się przed większymi zakupami jeszcze w domu uchowało. Chodził ostatnio za mną sos neapoli, ale że obiad bez mięsnej wkładki dziwnie smakuje, a… Czytaj dalej →
© 2026 dietetyk mgr Julia Nowak — Obsługiwany przez WordPress.
Szablon stworzony przez Anders Noren — Do góry ↑