Bardzo nieczęsto zdarza mi się robić bezmięsne danie, ale mus to mus. Indyk się zepsuł, trzeba improwizować. No i z tej improwizacji wyszły warzywa na słodko-ostro, bardzo sycące. Może nie ma w nich bardzo dużo białka, ale nikt nie broni… Czytaj dalej →
Nuda w kuchni to największy wróg diety! Owszem, wracanie do ulubionych dań to jedna z kulinarnych przyjemności, ale drugą jest eksperymentowanie, kombinowanie i nauka sztuki kulinarnej. Może nie jestem ekspertem ani w tym, ani w fotografii jedzenia 😉 ale z… Czytaj dalej →
Czasem poza wydziwianiem w kuchni mam ochotę na coś klasycznego, co kojarzy mi się z dzieciństwem. Gulasz zdecydowanie jest tym posiłkiem. Aby diecie stało się zadość to gulasz ten jest zdrowy i niskokaloryczny. Do tego całkiem smaczny i dobry dla… Czytaj dalej →
Bardzo, ale to bardzo rzadko zdarza mi się robić mięso na parze, ale chyba dzięki temu przepisowi zmienię swoje nawyki. Jedynym niezrozumiałym dla mnie i kompletnie nie idącym z przepisem elementem jest sos z mozarelli i marcarpone. Być może dlatego,… Czytaj dalej →
Mój Drwal narzeka ostatnimi czasy, że nigdy nie ugotuję nic na kilka dni tylko codziennie stoję i brudzę kuchnię. 😀 Dlatego tym razem postanowiłam nagotować CAŁY gar żarcia, na najbliższe 3 dni. Jest to moje pierwsze podejście do Chilli con… Czytaj dalej →
Najsmaczniejsze dania zwykle wychodzą przez przypadek. Będąc pełna obaw podeszłam do kuchenki z zamiarem wykorzystania tego co się przed większymi zakupami jeszcze w domu uchowało. Chodził ostatnio za mną sos neapoli, ale że obiad bez mięsnej wkładki dziwnie smakuje, a… Czytaj dalej →
© 2026 dietetyk mgr Julia Nowak — Obsługiwany przez WordPress.
Szablon stworzony przez Anders Noren — Do góry ↑