Słodycze, słodycze, słodkości jak cholera… 😀 Uwielbiam, mogłabym jeść na zmianę ze słonymi przekąskami a o plackach bananowych nasłuchałam się wiele. Kiedyś próbowała wersji z samych bananów i jajek, ale wyszło mi to równie dobrze co omlety (czytaj – wcale)… Czytaj dalej →
Bardzo nieczęsto zdarza mi się robić bezmięsne danie, ale mus to mus. Indyk się zepsuł, trzeba improwizować. No i z tej improwizacji wyszły warzywa na słodko-ostro, bardzo sycące. Może nie ma w nich bardzo dużo białka, ale nikt nie broni… Czytaj dalej →
Chodziło za mną jajko od samego rana, ale nie opuszczało mnie poczucie, że mam ochotę na coś innego niż zazwyczaj. Przeglądając lodówkę nabrałam ochoty na faszerowane papryki, a boczek i cebula akurat na wykończeniu to zdecydowałam, że zapiekę wszystko razem…. Czytaj dalej →
Walcząc z podjadaniem słodyczy, jak tylko uda mi się zachować zdrowy rozsądek, to poszukuję zdrowych alternatyw dla pustych kalorii. Jak większość moich przepisów, przepis na ten fantatyczny sernik to zlepek różnych przepisów znalezionych w internecie. Zwykle modyfikuję je tak, by… Czytaj dalej →
Bardzo, ale to bardzo rzadko zdarza mi się robić mięso na parze, ale chyba dzięki temu przepisowi zmienię swoje nawyki. Jedynym niezrozumiałym dla mnie i kompletnie nie idącym z przepisem elementem jest sos z mozarelli i marcarpone. Być może dlatego,… Czytaj dalej →
Nie należę do zwolenników drobiu, ale z pewnością należę do zwolenników dobrego białeczka, dlatego czasem na moim stole gości ptasior w towarzystwie warzyw. Jako, że zostało mi go trochę po wczorajszym obiedzie postanowiłam wykorzystać go do dzisiejszego pudełka. Składniki: –… Czytaj dalej →
Ciasto bez pieczenia, z kuskusa, które można przygotować w 15-20 minut (nie licząc czasu stygnięcia) i jak każde fit-słodycze, które testuję, zaskakująco dobre. Ciasto wyszło nie za słodkie, nie za mdłe, na moje wyszło satysfakcjonująco smaczne z mocno kakaową polewą…. Czytaj dalej →
Gdy nachodzi mnie ochota na coś słodkiego (a moja silna wola danego dnia jest na tyle silna, że nie sięgnę po zwykłe słodycze), zwykle staram się wyczarować coś smacznego i zdrowego z tego co mam w szafkach. Jako, że moja… Czytaj dalej →
© 2026 dietetyk mgr Julia Nowak — Obsługiwany przez WordPress.
Szablon stworzony przez Anders Noren — Do góry ↑