Odkąd przekonałam się do halloumi szukam wszelkich możliwych konfiguracji jedzenia go. W końcu muszę nadrobić dwa lata naszego związku pełnego podchodów i spektakularnych eksmisji z lodówki 😀 I jak świetnie nadaje się do kanapeczek na ciepło, to nie byłam pewna,… Czytaj dalej →
Bardzo, ale to bardzo rzadko zdarza mi się robić mięso na parze, ale chyba dzięki temu przepisowi zmienię swoje nawyki. Jedynym niezrozumiałym dla mnie i kompletnie nie idącym z przepisem elementem jest sos z mozarelli i marcarpone. Być może dlatego,… Czytaj dalej →
Najsmaczniejsze dania zwykle wychodzą przez przypadek. Będąc pełna obaw podeszłam do kuchenki z zamiarem wykorzystania tego co się przed większymi zakupami jeszcze w domu uchowało. Chodził ostatnio za mną sos neapoli, ale że obiad bez mięsnej wkładki dziwnie smakuje, a… Czytaj dalej →
Nieczęsto, ale zdarza sie, że mam ochotę na krowę. Ale tak ogromną, że wgryzłabym się w pośladek mućki gdybym miała ją w zasięgu. Dzisiaj proponuję wam wariację na temat sosu bolognese, tak myślę 🙂 Składniki: (3 porcje) – 500 g… Czytaj dalej →
© 2026 dietetyk mgr Julia Nowak — Obsługiwany przez WordPress.
Szablon stworzony przez Anders Noren — Do góry ↑